hmmm nigdy nie wiem co napisać, czy dzisiaj jakieś emocjonalno wylewn treści czy wrzucić same zdjęcia. odwieczny średniowieczny dylemat. Miłe dni są w końcu, pogoda dalej do bani. Pan z ASP dalej uważa swoje i uznaje własne słowa za główny wyznacznik walorów estetyczno-artystycznych, i to podobno ja jestem dumny. Czy zdjęcia muszą być prawdziwe? Dla mnie wręcz przeciwnie. Powinny być kłamstwem, ułudą, tęsknotą, jakimś wizualnym pragnieniem czymś czego nie masz i tylko w ten sposób możesz zwizualizować. Dlaczego kłamstwo zawsze ma pejoratywne zabarwienie. I dlaczego niby kłamstwo, skoro stają sie realne, widzisz więc jest w jakimś sensie realne, każdy marzy innaczej. Dlatego postanowiłem żę w ciągu dwóch, trzech następnych lat zrobię licencję pilota. I nie mam zamiaru słodzić kawy mniej. Strasznie biegniecie ostatnio, niestety wszyscy w różne strony. Szkoda że, najlepsze co moge zrobić to biernie stać z boku. Spaceruje. Kiedys mi to przeszkadzało. Teraz już nie. Zadziwiająca jest ludzka tendencja do robienia sobie emocjonalnej kaszany. podobno człowiek jest szczęśliwy jak przestaje zyć imaginacją i jakimiś niespełnionymi mrzonkami podytkowanymi wymogami klas wszelakich. Tak uważa pani z mądrego pisma. A może to był pan? wystarczy żę w tym zdaniu skreślisz częśc o wymogach, znikasz. Razem z kitexem rasy norweski lesny prowadzimy ciągła wojnę w spierdzielaniu z chaty. Mamy juz ustaloną trasę, z parteru na ostatnie piętro. Ja sie staram go nie złapać aż do samej góry a on stara sie nie oponować jak już nie ma gdzie uciekać. Takie porozumienie. Wszyscy zadowoleni. Trochę ruchu mi sie przyda. jemu troche wolności. dlatego pojedziemy. przed siebie. Co prawda twarde krzesło co tak mocno uwiera w tyłek dalej będzie, ale nie będzie nas na nim. Dlatego tak tęsknie na wodę, i wszędzie. Postaram sie o was zadbać. Jak tylko umiem. Pytanie brzmi czy umiem tak jak tego oczekujecie.


as-salam alejkum i dużo kawy, szalom. Ciekawe czy to można łączyć.




















